Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Styczeń 2011

Ryms o Bogu

Nowy nymer (12) kwartalnika o książkach dla dzieci i młodzieży – RYMS  – został już wdrukowany. A w nim teksty o książkach poruszających tematy związane z Bogiem i religią. Polecam (nie tylko dlatego, że jest tam moja recenzja książki Boga przecież nie ma :)) Zachęcam do lektury tego czasopisma oraz do odwiedzania portalu www.ryms.pl, gdzie znajdziecie wiele ciekawych informacji, artykułów, recenzji i konkursów!

Reklamy

Read Full Post »

Raz wróbelek Elemelek myszce Kiki rzekł:

– W niedzielę na wycieczkę jechać trzeba. Słońce do nas mruga z nieba. Ja na plaży dziób opalę, ty ogonek.

– Doskonale! – mówi myszka. – Zabrać muszę zasuszonych parę muszek, skórkę sera (przysmak myszek), by nam głód nie skręcał kiszek.

Pozbierali więc specjały, napełnili plecak cały i nazajutrz z rannym słonkiem, wznosząc złoty kurz ogonkiem, biegną dróżką – czyli raczej biegnie myszka, wróblik skacze.”

A co dalej się zdarzyło?

Może zjedli prowiant cały?

Może potem się kąpali?

Budowali zamki z piasku?

I siedzieli w słońca blasku?

Albo łódką popłynęli?

Gdzie? – pytacie. Tego nie wiem. Do czytania właśnie siadam. I Wam radzę też to samo. Siądźcie z  babcią, tatą, mamą. Albo sami, jeśli wiecie, ile liter w alfabecie, przeczytajcie książkę całą 🙂 Czy Wam będzie przygód mało?

Read Full Post »

Raz wróbelek Elemelek znalazł w polu kartofelek. Nie za duży, nie za mały, do jedzenia doskonały. Lecz ziemniaki na surowo jeść niemiło i niezdrowo. Znacznie lepsze będą one, gdy zostaną upieczone.

Skrzesał iskrę Elemelek, suche liście wokół ściele, dwie gałązki kładzie blisko i już pali się ognisko. A kartofel – czy czujecie – tak prześlicznie pachnie przecież, tak kusząco się nadyma, że nie sposób wprost wytrzymać. (…)”

Wszyscy chyba pamiętamy Elemelka, który znalazł kartofelek. Ale przecież ten sympatyczny bohater miał jeszcze wiele innych przygód. Uczył się literek, kąpał się w morzu, walczył ze smokiem, grał w piłkę, a i to jeszcze nie wszystko. Bo Elemelek nie lubi siedzieć w miejscu. Choć jest trochę psotnikiem i lekkoduchem, zawsze udaje mu się wydobyć z tarapatów. A każde doświadczenie uczy go nowych rzeczy: że trzeba przestrzegać przepisów drogowych, że nie warto być niecierpliwym, że strojenie się w cudze piórka wcale nie ma sensu. „Mądrości” te przekazane są w lekkiej, rymowanej formie, bez moralizatorstwa, za to z wdziękiem i humorem. Do tego piękne ilustracje Zdzisława Witwickiego.

I jak tu nie pokochać Elemelka, który, jak każdy z nas, lubi dobrze zjeść, trochę poleniuchować i wesoło spędzać czas?

Zachęcam do przeczytania tej książeczki, bo nic a nic się nie zestarzała.

Hanna Łochocka (1920 – 1995) . Polska poetka, prozaik, autorka słuchowisk, tłumaczka. Studiowała ekonomię i historię. Debiutowała w 1947 na łamach prasy. Wydała kilkadziesiąt książek dla dzieci (głównie zbiorów wierszy). Większość tych utworów miała charakter edukacyjny. Najbardziej znane utwory tej autorki to: Barabule, Chrząszcz w trzcinie, O wróbelku Elemelku. W 1984 Łochocka otrzymała Nagrodę Prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci i młodzieży.

O wróbelku Elemelku, Nasza Księgarnia, Warszawa 1997

Read Full Post »